Wakacje - wwaakkaaccjjeeeejjj

Samochodem na te wakacje nie chcieliśmy jechać, bo już jesteśmy z żoną za starzy i nawet przy częstych zmianach za kierownicą bolałyby nas zbyt ręce, więc pojechaliśmy autobusem. Najpierw na takiej stronie internetowej o wypoczynku letnim w zakładce Wakacje posprawdzałem wszystko na temat Świnoujścia. Mamy tam od nas z miasta bezpośredni autobus i to był właściwie jedyny wzgląd, którym kierowaliśmy się przy wyborze miejsca naszych wakacji. Poza tym morze, jak morze, wszędzie jednakowe. Najważniejsze, że się człowiek jodu nawdycha i po plaży pochodzi, bo na kąpiele to dla nas już też za późno, nie te lata po prostu. Jak się potem jeszcze okazało, że w naszym ośrodku jest dość dobrze wyposażony dział rehabilitacji i że mogliśmy korzystać z wielu zabiegów, to byliśmy już całkiem szczęśliwi. Po wakacjach byliśmy jak nowo narodzeni i wyjeżdżaliśmy bardzo zadowoleni, oczywiście z zamiarem powrotu.